Szybka aktualizacja! Jeszcze gorący - dzisiaj skończony :) Szósty obrazek w kalendarzu adwentowym - Cashmere Camel:
Kilka kolorów trzeba było lekko zmienić, żeby było je widać na czerwonym tle. Ten obrazek coś opornie się haftowało i to na nim zacięłam się w zeszłym roku. Cieszę się, że mam go już za sobą :) Teraz już powoli do końca :)
Cztery pory roku - zima
Plany były na duży obrazek ale ostatnio coś ciągnie mnie do małych hafcików :) To chyba przez to, że lubię szybko widzieć efekty i nie nudzę się, bo mogę częściej zmieniać obrazki :) Jednym z takich małych obrazków które czekają w kolejce była zima z serii 4 hafcików na cztery pory roku:
Hafcik zaczęłam tydzień albo dwa temu, ale sesja skutecznie mnie spowolniła. Na szczęście egzaminy już się skończyły i można było go dokończyć :) Tak wyglądał jeszcze wczoraj:
Backstitche to moja ulubiona część, więc już dzisiaj było tak:
Wyhaftowany na białej Aidzie 18, mulinami Ariadna. Kolory wybierałam sobie sama :) Wszystkie 4 obrazki proste, szybkie i wesołe, aż się chce haftować :)
Dziękuje za odwiedziny i komentarze :) Każdy taki ślad dodatkowo motywuje do pracy :) W najbliższym czasie aktualizacja z kalendarza adwentowego, a co będzie następne to się okaże :)
Miłego dnia :)
Hafcik zaczęłam tydzień albo dwa temu, ale sesja skutecznie mnie spowolniła. Na szczęście egzaminy już się skończyły i można było go dokończyć :) Tak wyglądał jeszcze wczoraj:
Backstitche to moja ulubiona część, więc już dzisiaj było tak:
Wyhaftowany na białej Aidzie 18, mulinami Ariadna. Kolory wybierałam sobie sama :) Wszystkie 4 obrazki proste, szybkie i wesołe, aż się chce haftować :)
Dziękuje za odwiedziny i komentarze :) Każdy taki ślad dodatkowo motywuje do pracy :) W najbliższym czasie aktualizacja z kalendarza adwentowego, a co będzie następne to się okaże :)
Miłego dnia :)
SAL Adwentowy odc. #4 i #5
Powstały już dawno dawno temu, a zdjęć doczekały się dopiero teraz: - czwarty i piąty obrazek z kalendarza adwentowego :)
Nr 4: Duncan Dog:
Nr 4: Duncan Dog:
Nr 5: Hattie Hedgehog:
Z dotychczasowych pięciu obrazków Jeżyk na razie wygrywa :) Haftowany na Aidzie 18ct, dwoma nitkami mulin Ariadna. Kanwa jest ciemniejsza niż zazwyczaj, dlatego widać lekko prześwity, ale według mnie do tych obrazków to pasuje :)
Szkoda, że aż tyle musiały czekać - kiedy je zaczęłam chciałam wszystko zrobić jak najszybciej, najlepiej wszystkie od razu. Teraz wiem, że z haftowaniem nie ma sensu się gonić - wtedy zapał mija szybko i długi czas mija zanim wróci. Teraz bardziej realnie ustalam sobie czas w jakim chciałabym skończyć moje prace :)
Teraz już tylko zdać egzaminy, skończyć sesje i można dłubać dalej :)Origami - stara i nowa kusudama
Ostatnio zastanawiałam się nad tym dlaczego od tak dawna nie składałam origami. Przez tą przerwę sporo pomysłów gdzieś uciekło i też sporo zapomniałam. Chciałabym powoli do tego wrócić i jest to też część mojego planu na ten rok - więcej tworzyć i może też przetestować trochę nowości :) Za dużo ładnych prac widzę, żeby tak mało haftować :)
Z racji że haftowanie chwilę musi poczekać - muszę uzupełnić zapasy, pomyślałam, że może przypomnę sobie trochę origami :) Na początek wybrałam sobie coś prostego, co nie raz robiłam i zawsze się udaje - Kusudama Venus.
Powstała już bardzo dawno temu, ale skoro aktualizuje co udało mi się zrobić, to znalazło się i miejsce dla niej :) Jeszcze przede mną do nadrobienia kilka zaległości z zeszłego roku w najbliższym czasie na blogu - głownie SAL adwentowy - dwa obrazki czekają już żeby się pokazać. Przydało by się więcej czasu :)
Dziękuje za odwiedziny :) Miłego dnia :)
Z racji że haftowanie chwilę musi poczekać - muszę uzupełnić zapasy, pomyślałam, że może przypomnę sobie trochę origami :) Na początek wybrałam sobie coś prostego, co nie raz robiłam i zawsze się udaje - Kusudama Venus.
Ta kusudama składa się z 24 modułów białych i 24 kolorowych. Białe są trochę wieksze - 7x7cm, natomiast kolorowe 5x5cm. Jest to kusudama numer 14. I właśnie licząc która to już praca, zauważyłam, że coś mi się nie zgadza - wrzucając zdjęcia na bloga pominęłam jedną kusudame
Powstała już bardzo dawno temu, ale skoro aktualizuje co udało mi się zrobić, to znalazło się i miejsce dla niej :) Jeszcze przede mną do nadrobienia kilka zaległości z zeszłego roku w najbliższym czasie na blogu - głownie SAL adwentowy - dwa obrazki czekają już żeby się pokazać. Przydało by się więcej czasu :)
Dziękuje za odwiedziny :) Miłego dnia :)
Aktualizacja - Letnie Kwiaty
Wszystkiego najlepszego w nowym roku :) Przeglądając podsumowania zeszłego roku na różnych blogach pomyślałam, że i u mnie przydałaby się aktualizacja :)
Nie przestałam haftować - powolutku ciągle sobie coś tworzyłam i w końcu udało się skończyć
Obrazek pochodzi z Cross Stitch Crazy nr 194. Haftowałam na białej Aidzie 18, mulinami Ariadna. Kolory wybierałam sama :) Obrazek nie jest bardzo duży - 19cm x 15cm.
Kolory są żywe, ale kwiaty przecież też takie są :) Haftowało się je naprawdę fajnie - kolorów nie było bardzo dużo, tylko całe krzyżyki. Backstitchy trochę więcej, ale akurat je lubie najbardziej :)
Poza tym kontynuowałam obrazki z kalendarza adwentowego i zaczynam powoli kolejny większy obrazek :) Hafciarska lista życzeń ciągle rośnie, ale o tym następnym razem :)
Dziękuje za wszystkie odwiedziny :) Miłego dnia :)
Nie przestałam haftować - powolutku ciągle sobie coś tworzyłam i w końcu udało się skończyć
Obrazek pochodzi z Cross Stitch Crazy nr 194. Haftowałam na białej Aidzie 18, mulinami Ariadna. Kolory wybierałam sama :) Obrazek nie jest bardzo duży - 19cm x 15cm.
Kolory są żywe, ale kwiaty przecież też takie są :) Haftowało się je naprawdę fajnie - kolorów nie było bardzo dużo, tylko całe krzyżyki. Backstitchy trochę więcej, ale akurat je lubie najbardziej :)
Poza tym kontynuowałam obrazki z kalendarza adwentowego i zaczynam powoli kolejny większy obrazek :) Hafciarska lista życzeń ciągle rośnie, ale o tym następnym razem :)
Dziękuje za wszystkie odwiedziny :) Miłego dnia :)
SAL Adwentowy #3 - Mary Mouse :)
Idę powoli do przodu, kilka obrazków już powstało, czekają na zdjęcia :)
Wracam do haftowania kolejnych obrazków :) Dziękuję za odwiedziny :) Miłego dnia :)
Wracam do haftowania kolejnych obrazków :) Dziękuję za odwiedziny :) Miłego dnia :)
SAL Adwentowy #2 - Peter Polar Bear
Pierwsze obrazki z tej serii haftuje się świetnie :) mam nadzieję, że tak zostanie już do końca, bo chciałabym zrobić ich jak najwięcej zanim wezmę się za coś większego :)
A tak prezentuje się Peter Polar Bear:
Dziękuję za wszystkie odwiedziny :) Miłego dnia :)
A tak prezentuje się Peter Polar Bear:
Dziękuję za wszystkie odwiedziny :) Miłego dnia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Króliczek gotowy :)
Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...
-
I już upłynął kolejny miesiąc! Na chwilę zniknęłam, ale są tego efekty :) Tak prezentuje się całość. Jestem o krok od końca SALu, na ko...
-
Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...
-
Kolejna odsłona SALu :) Mam już brakujące kolorki, więc zabrałam się za wypełnianie ramki, która powstała ostatnio. Mam już kilka kolej...
