Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loot Llama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loot Llama. Pokaż wszystkie posty

Trochę narzekania

Jakiś czas temu kupiłam na Aliexpressie na próbę dwa tamborki. Nie koniecznie  do haftowania - głównym celem było użycie ich jako ramki dla gotowych prac. Po dłuuuugiej dostawie z Chin żal byłoby gdyby leżały nieużywane. Jeden hafcik był już gotowy, więc od razu trafił do tamborka:


Drugi trzeba było jeszcze dokończyć - lama z gry Fortnite. To mój pierwszy wzór z Etsy, nie ma w nim dużo kolorów, prawie wcale konfetti, także haftowało się szybko, łatwo i przyjemnie. Na prawdę byłam zadowolona z siebie kiedy go skończyłam. Niestety po praniu zauważyłam niespodziankę - granatowa mulina zafarbowała :( Użyłam Ariadny - jak zawsze, nigdy wcześniej takich przygód nie miałam. Nie muszę chyba mówić jak bardzo byłam rozczarowana.


Z tego powodu też moje ostatnie opóźnienie - musiałam sobie trochę odczekać i pomarudzić :)

Co do samych tamborków - pierwszy, jasny, okrągły, 13cm i jeśli wierzyć sprzedawcy - bambusowy. Tego raczej nie używałabym do haftowania, ale właśnie jako ramka sprawdza się super i wygląda ładnie.
Drugi z kolei - dużo lepszy do haftowania :) 18cm x 25cm. Środkowa część jest z plastiku, zewnętrzna z gumy. Dosyć ciężko montuje się w nim obrazek, ale to może być po prostu kwestia wprawy. Korzystałam z niego kiedy kończyłam prace nad lamą i muszę przyznać że był na prawdę fajny mimo że nie przepadam za tamborkami.

Dzisiaj zaczynam testy nad jeszcze jedną nowością - na razie ostatnią. Liczę na to, że pomoże trochę w pracy nad dużym obrazem i przy okazji zminimalizuje trochę bałagan który przy tym generuję :D

Podsumowanie marca

W marcu trochę się działo i całkiem sporo udało się zrobić :) Dlatego dzisiaj podsumowanie tego wszystkiego co udało się skończyć i przy czym dłubałam w tym miesiącu. Po pierwsze - skończyłam (z minimalnym opóźnieniem ;) ) dziewczynkę z SALu u Magos:



Jak zazwyczaj nie doceniłam ile czasu zajmie zrobienie kwiatków :D Po tym jak szybko poszło z samą dziewczynką liczyłam że skończę szybciej, ale kwiatki zatrzymały mnie na 3 dodatkowe dni. Ostatecznie skończyłam chyba 2 kwietnia, więc spóźnienie i tak nie było duże, także plan na ten miesiąc wykonany ;)
Na ten miesiąc to jedyny skończony obrazek, ale za to sporo przybyło też Lamy:


Dla porównania poniżej poprzednie zdjęcie tej pracy:) Postęp jest spory :)


Zapisałam się też na Facebooku na zabawę 'Randka w ciemno' - haftujemy po kawałku nie wiedząc jak wygląda całość - na tym zdjęciu jestem w połowie drugiej części:


Zapowiada się ciekawie :) Oprócz tego podłubałam też trochę w witrażu-kolosie, ale żadnych nowych postępów od ostatniego posta (Kolos - Aragorn i Arwena) nie było.
Plan na najbliższy czas to nadgonić trochę w randce w ciemno, a co będzie dalej to się okaże :)

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :) Miłego dnia :)

Króliczek gotowy :)

Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...