Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2019. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2019. Pokaż wszystkie posty

Sal na jesienne wieczory *5*

I już upłynął kolejny miesiąc! Na chwilę zniknęłam, ale są tego efekty :)


Tak prezentuje się całość. Jestem o krok od końca SALu, na kolejny miesiąc zostawiłam sobie brakujące napisy i będzie gotowe :) A tyle przybyło w tym miesiącu:






Sama nie wiem kiedy to tak szybko poszło. Bawiłam się przy tym świetnie i bardzo cieszę się z efektu końcowego :) Na pewno miałam też dodatkową mobilizacje - TUSAL który dobiegł już końca. Bardzo dziękuję za tą zabawę - to był pierwszy rok który cały "przehaftowałam" - nie zdarzyła mi się żadna dłuższa przerwa, podczas której nie chciało mi się nawet patrzeć na haftowanie (nie licząc spraw losowych, kiedy brak haftowania nie jest zależny od nas). Dziękuje też za głosy na mój słoiczek - zajęłam drugie miejsce! Tu link do posta z podsumowaniem i wynikami:
TUSAL 2019 - wyniki konkursu (resztę bloga oczywiście też polecam ;) ). Na ten rok postanowiłam dołączyć do SALu słoiczkowego na grupie facebookowej. Oprócz tego chciałabym popracować nad jednym z rosyjskich wzorów które niedawno zakupiłam i co najmniej dokończyć pierwszy rząd w moim niebieskim kolosie. Plany niewielkie - nie chciałam narzucić sobie za dużo, chociaż i tak boje się, że się nie wyrobie ;)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze :) Miłego dnia :)

TUSAL Grudzień 2019

I tak tegoroczny TUSAL dobiegł końca - dzisiaj ostatni słoiczek w tym roku:


Słoiczek u mnie niemal pełny, tak jak i rok był pełny haftowania. Patrząc na niego można zauważyć kilka haftów którym poświęcałam uwagę: zieleń na dole to wiosna w słoiku, intensywniej zielone nitki, błyszczące to kot czarownik, wszystko przeplecione różem, zielenią i innymi dodatkami z salu z gdzie haftowałyśmy dziewczynki ze wzorów SODY.  Morze niebieskich nitek - oczywiście Aragorn i Arwena, a na to wszystko trochę różności z salu SODY z motywami szycia i haftu.
Jak na mnie to naprawdę dużo - mam nadzieję, że i u was w temacie haftowania sporo się działo, a przede wszystkim, że jesteście zadowolone ze swoich prac :) No i oczywiście, żeby przyszły rok był jeszcze bardziej udany :) Tego samego mogę życzyć z okazji (kończących się już) Świąt i zbliżającego się nowego roku - chociaż mam nadzieję, że przed nowym rokiem jeszcze się odezwę :)

Dziękuję za odwiedziny :) Wszystkiego dobrego :)

TUSAL Listopad i postępy w pracy

Słoiczek listopadowy prezentuje się następująco:


Na wierzchu widać sporo niebieskiego koloru, a jak niebieski to wiadomo - Aragorn i Arwena :)


Kolejna, trzecia strona wzoru za mną - tym razem trochę łatwiej, trochę mniej zmian kolorów, no i efekt dobrze widoczny - spora część drzewa już za mną. Do końca jeszcze 22 ;)


TUSAL Październik 2019

Słoiczek październikowy:


Bez większego pisania, bo jak zwykle spóźniona ;) W tym miesiącu tak jak zapowiadałam wpadło już trochę więcej nitek ;)

TUSAL 2019 Wrzesień

Z poślizgiem ale dodaje słoiczek wrześniowy :) Na swoje usprawiedliwienie powiem, że byłam na urlopie :)


Mam wrażenie, że w tym miesiącu do słoiczka trafiło trochę mniej, ale też było więcej wyjazdów i innych rzeczy, zabierających czas na haftowanie. W tym miesiącu już bez wymówek :)

TUSAL 2019 Sierpień po raz drugi i nowy SAL

Słoiczek po raz drugi w tym miesiącu:


W tle praca nad którą najwięcej w tym miesiącu czasu spędziłam :)

Zapisałam się też na kolejny SAL ze wzorkiem SODY, dzisiaj startujemy :)


TUSAL 2019 - Sierpień

Wczoraj był nów, więc pokazuje słoiczek. Poziom nitek jakby trochę spadł, ale wcale ich nie ubyło - ugniotłam je trochę, żeby zrobić miejsce na kolejne miesiące :)


W tle widać zapowiedź kolejnego postu, a może nawet i dwóch ;)

TUSAL 2019 Lipiec

Słoiczek lipcowy:


Oprócz kolejnej porcji niebieskiego w tym miesiącu dołożyłam też trochę zieleni i różu :)

TUSAL 2019 - Kwiecień

Na szybko słoiczek kwietniowy :)


Jak widać przybyło trochę żółtego - to za sprawą salowej dziewczynki, w moim przypadku z żonkilami :)

TUSAL 2019 - Marzec

Dzisiaj krótko i zwięźle - nów, więc prezentuje słoiczek :) Stoi na półce i się zapełnia :) Praktycznie codziennie coś do niego trafia.



TUSAL 2019 - Luty

W tym roku postawiłam na zabawy blogowe, a więc jest i TUSAL :) Zapisałam się do zabawy z niewielkim opóźnieniem i najwyraźniej nie do końca zrozumiałam, także u mnie pierwszy post dopiero w lutym :/


Ozdobiłam pokrywkę słoika. Ten wzorek już od jakiegoś czasu przewijał mi się na pintereście, w końcu była okazja żeby go zrobić :)





Kolory wybierałam na oko z Ariadny na kanwie 18ct. Namęczyłam się strasznie przy supełkach a i tak wyszły takie sobie - to kolejna rzecz którą chciałabym się nauczyć robić lepiej ;)
Myślałam, że nitek w słoiczku będzie przybywać powoli, a tu już mam ich całkiem sporo. Aż się boję, że miejsca zabranie ;)

Króliczek gotowy :)

Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...