Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe prace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe prace. Pokaż wszystkie posty

TUSAL 2019 - Luty

W tym roku postawiłam na zabawy blogowe, a więc jest i TUSAL :) Zapisałam się do zabawy z niewielkim opóźnieniem i najwyraźniej nie do końca zrozumiałam, także u mnie pierwszy post dopiero w lutym :/


Ozdobiłam pokrywkę słoika. Ten wzorek już od jakiegoś czasu przewijał mi się na pintereście, w końcu była okazja żeby go zrobić :)





Kolory wybierałam na oko z Ariadny na kanwie 18ct. Namęczyłam się strasznie przy supełkach a i tak wyszły takie sobie - to kolejna rzecz którą chciałabym się nauczyć robić lepiej ;)
Myślałam, że nitek w słoiczku będzie przybywać powoli, a tu już mam ich całkiem sporo. Aż się boję, że miejsca zabranie ;)

Wszystko jest ok

Przeglądając reddita trafiłam na pewien obrazek i wiedziałam, że muszę go zrobić :D Jakbym widziała siebie :D Wzór był darmowy (można go znaleźć tutaj), kolory trochę zmieniłam pod siebie i tak wyszło:


Oryginalny obrazek wygląda tak: (tutaj też jego historia). Całość ma ok 8cm, haftowany na aidzie 18ct z DMC.


I dokładnie tak wyglądam ja, haftując zamiast się uczyć i pisać pracę :D Wszystko się dookoła pali, ale jest ok ;)
To taka szybka aktualizacja przed świętami - do końca roku jeszcze kilka dni, dużo pracy przede mną, a plany na przyszły rok ogromne :) Za kilka dni podsumowanie roku, w nim będzie trochę więcej zdjęć, a tymczasem życzę wesołych świąt! Wszystkiego dobrego :)

Cztery pory roku - zima

Plany były na duży obrazek ale ostatnio coś ciągnie mnie do małych hafcików :) To chyba przez to, że lubię szybko widzieć efekty i nie nudzę się, bo mogę częściej zmieniać obrazki :) Jednym z takich małych obrazków które czekają w kolejce była zima z serii 4 hafcików na cztery pory roku:



Hafcik zaczęłam tydzień albo dwa temu, ale sesja skutecznie mnie spowolniła. Na szczęście egzaminy już się skończyły i można było go dokończyć :) Tak wyglądał jeszcze wczoraj:


Backstitche to moja ulubiona część, więc już dzisiaj było tak:


Wyhaftowany na białej Aidzie 18, mulinami Ariadna. Kolory wybierałam sobie sama :) Wszystkie 4 obrazki proste, szybkie i wesołe, aż się chce haftować :)

Dziękuje za odwiedziny i komentarze :) Każdy taki ślad dodatkowo motywuje do pracy :) W najbliższym czasie aktualizacja z kalendarza adwentowego, a co będzie następne to się okaże :)
Miłego dnia :)

SAL Adwentowy odc. #4 i #5

Powstały już dawno dawno temu, a zdjęć doczekały się dopiero teraz: - czwarty i piąty obrazek z kalendarza adwentowego :)

Nr 4: Duncan Dog:



Nr 5: Hattie Hedgehog:



Z dotychczasowych pięciu obrazków Jeżyk na razie wygrywa :) Haftowany na Aidzie 18ct, dwoma nitkami mulin Ariadna. Kanwa jest ciemniejsza niż zazwyczaj, dlatego widać lekko prześwity, ale według mnie do tych obrazków to pasuje :)

Szkoda, że aż tyle musiały czekać - kiedy je zaczęłam chciałam wszystko zrobić jak najszybciej, najlepiej wszystkie od razu. Teraz wiem, że z haftowaniem nie ma sensu się gonić - wtedy zapał mija szybko i długi czas mija zanim wróci. Teraz bardziej realnie ustalam sobie czas w jakim chciałabym skończyć moje prace :)
Teraz już tylko zdać egzaminy, skończyć sesje i można dłubać dalej :)

SAL Adwentowy #3 - Mary Mouse :)

Idę powoli do przodu, kilka obrazków już powstało, czekają na zdjęcia :)


Wracam do haftowania kolejnych obrazków :) Dziękuję za odwiedziny :) Miłego dnia :)

SAL Adwentowy #2 - Peter Polar Bear

Pierwsze obrazki z tej serii haftuje się świetnie :) mam nadzieję, że tak zostanie już do końca, bo chciałabym zrobić ich jak najwięcej zanim wezmę się za coś większego :)
A tak prezentuje się Peter Polar Bear:


 Dziękuję za wszystkie odwiedziny :) Miłego dnia :)

SAL Adwentowy #1 - Katie Kitty

Po ostatnim obrazku postanowiłam, że przerzucam się na małe hafciki :) Tamten co prawda bardzo duży nie był, ale jak na moje dotychczasowe obrazki na pewno był czasochłonny. Przeglądając blogi (a dokładnie tutaj :) ) natrafiłam na SAL adwentowy, więc bez większego namysłu postanowiłam się przyłączyć :) Nigdy nie brałam udziału w takiej zabawie, ale mogę już teraz powiedzieć, że to bardzo fajna zabawa :) Na facebooku powstała grupa, w której można na bieżąco pokazywać swoje postępy i oglądać jak idzie innym. A jak wyglądają moje postępy? :)


Skoro seria świąteczna, to zdecydowałam się na czerwoną kanwę. Kolory wybieram sama, dlatego lekko różnią się od oryginału. Obrazki powstają ekspresowo i haftuje się je bardzo fajnie :) 
Chociaż jakoś specjalnie świąteczna nie jestem, to świąteczne obrazki mogłabym robić cały rok, niezależnie od pory roku :) Cała seria składa się z 25 obrazków, mam nadzieję, że uda mi się zrobić całość :)

Dziękuję wszystkim za odwiedziny :) Miłego dnia :)

Sezon świąteczny

Sezon świąteczny u mnie rozpoczęty :) Zaczęłam skromnie - od czegoś mniejszego, a dokładnie od zakładek :)

Ostatnio przeglądałam moje zasoby haftowe i znalazłam czerwoną kanwę (w rzeczywistości trochę mniej czerwoją niż na zdjęciu :) ), z którą od dłuższego czasu nie wiedziałam co zrobić. Znalazłam w internecie zdjęcie zestawu do tych zakładek, ale nie było do nich wzoru, ale że wyglądały dosyć prosto, to spróbowałam zrobić je ze zdjęcia :) Jak wyszło - widać za zdjęciu - gdzieś się musiałam machnąć :D Obie powinny być tego samego rozmiaru, a wyszło, że ta z bombkami dłuższa :)



Zielona ma wymiar 16cm x 6cm, a fioletowa 19cm x 5,5cm. Dorzuciłam też wstążki, bo wolę jak zakładka wystaje z książki, od razu wtedy widzę gdzie skończyłam :)
W planach mam jeszcze kilka zakładek, świątecznych i nie tylko, ale o tym w innym poście :)

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)



I po wakacjach - Lizzie Kate

Może nie dokładnie po wakacjach, bo z racji, że zaczynam w tym roku studia mam jeszcze miesiąc czasu :) ale już po moim wakacyjnym wyjeździe :) W tym roku padło na Gąski - wieś, leżąca niedaleko Sarbinowa, Chłopów, Mielna, Ustronia Morskiego, więc w razie średniej pogody zawsze można gdzieś pojechać. W samych Gąskach za to jest piękna, pusta plaża :)



Trafiliśmy też na wyjątkowo ładną pogodę, chociaż popływać raczej nie mogliśmy ;) Zimny prąd zrobił swoje :)



Jest tam też latarnia morska z pięknym widokiem :)


I świetna promenada wzdłuż morza w Sarbinowie :)


W dużym skrócie: ostatnie dwa tygodnie na duuuuuży plus! 
A co w haftowaniu? Lizzie Kate :) Od jakiegoś czasu jest to chyba moja ulubiona haftowa projektantka. Na jej stronie można znaleźć parę darmowych wzorków (TUTAJ), tak też powstał taki mały obrazek, do którego muliny pokazywałam ostatnio :)



Niby nic wielkiego, ale strasznie mi się spodobał, może z powodu na przekaz. Kolory wybierałam jak zawsze sama i troszkę zmieniłam (nie byłabym sobą jakbym nic nie zmieniła :D)

Poza tym jeszcze chwilę przed wyjazdem i w trakcie niego powstaje coś nowego, ale to już następnym razem :)

Dziękuje za komentarze i odwiedziny :) Miłego dnia! 


Kalendarz All Our Yesterdays

Kalendarz Lizzie Kate powoli dobiega końca, więc zdecydowałam się na nowy :) Tym razem będzie z serii All Our Yesterdays, którą uwielbiam :) Powstały już dwa miesiące:

czerwiec...

i styczeń.

Haftowałam na białej Aidzie 18ct, muliny ariadna. Obrazki są raczej małe - 8cm x 5,5cm. Z tym wzorem na pewno nie będę się spieszyć, nie mam zamiaru szybko go kończyć, to będzie raczej przerywnik do innych prac :) Za wygniecenie i jakość zdjęć przepraszam :P W każdym razie dziękuję wszystkim bardzo za odwiedziny :) 
Miłego dnia! 

Krzyżykuję, więc jestem

W ciągu ostatnich 2 dni zrobiłam superszybki obrazek, który będzie moją zawieszką do nożyczek. Może dzięki temu przestane je wszędzie gubić :)

haftowałam na białej Aidzie 18ct, 1 lub 2 nitkami Ariadny

Obrazek mówi I Stitch Therefore I am czyli tak jakby Krzyżykuję więc jestem :) Jako tyłu użyłam tej samej kanwy co na obrazek i zszyłam je jak biscornu, tylko na prosto :) Kolory wybierałam sobie sama, a całość ma ok 5cm. Żadnych małych obrazków już nie planuję, więc wracam do róż. Ja spadam je męczyć, a wszystkim życzę miłego dnia :)

Somebunny to love

Świadectwo odebrałam, mam wakacje, więc mam więcej czasu :) No i powstał szybki przerywnik :)


Taki bardzo fajny króliczek :) Haftowałam Ariadną na białej Aidzie 18, a wzór jest z Cross Stitch Card Shop. 
Oprócz przerywnika zrobiłam też dość duży postęp w różach :)



Jest lepiej, ale jak dla mnie to końca dalej nie widać, więc przerywników chyba będzie więcej :P

Króliczek gotowy :)

Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...