Słoiczek listopadowy prezentuje się następująco:
Na wierzchu widać sporo niebieskiego koloru, a jak niebieski to wiadomo - Aragorn i Arwena :)
Kolejna, trzecia strona wzoru za mną - tym razem trochę łatwiej, trochę mniej zmian kolorów, no i efekt dobrze widoczny - spora część drzewa już za mną. Do końca jeszcze 22 ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aragorn i Arwena. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aragorn i Arwena. Pokaż wszystkie posty
Aragorn i Arwena #2
Skończyłam kolejną stronę wzoru, czyli kolejne 5124 krzyżyki za mną.
Jest to 8% całości, co dobrze widać tutaj :)
Kanwa wygnieciona, bo ciężko nad takim ogromnym kawałkiem zapanować - dolna część jest prawie cały czas zwinięta. Ale tym się będę matwić kiedyś - jak już będę się zbliżać do końca ;)
Cieszę się że wiosna w butelce Wam się spodobała :) Dziękuję za komentarze i odwiedziny :)
Jest to 8% całości, co dobrze widać tutaj :)
Kanwa wygnieciona, bo ciężko nad takim ogromnym kawałkiem zapanować - dolna część jest prawie cały czas zwinięta. Ale tym się będę matwić kiedyś - jak już będę się zbliżać do końca ;)
Cieszę się że wiosna w butelce Wam się spodobała :) Dziękuję za komentarze i odwiedziny :)
Aragorn i Arwena #1
W tak dużym, pełnym pojedynczych krzyżyków obrazku najlepszym sposobem na prezentowanie postępów będzie chyba co stronę wzoru - pierwsza właśnie za mną! :)
Jest to pierwsza z 25 stron, czyli 4% całości. Wciągnął mnie ten obraz strasznie - dłubię ostatnio właściwie tylko w nim - najpierw chciałam zobaczyć pierwsze efekty - czy wzór jest dobrze zrobiony i będzie wyraźnie widać kształty po wyhaftowaniu. Z kolei kiedy król Gondoru zaczął się wyłaniać byłam tak zadowolona że z tego konfetti coś powstaje, że najchętniej zrobiłabym cały ten obraz na raz :) Następna strona będzie po prawej czyli czeka mnie spora dawka granatu i czerni.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Miłego dnia :)
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Miłego dnia :)
Kolos - Aragorn i Arwena
Jak na razie tylko wspominałam o kolosie do którego się przymierzam - dzisiaj będą pierwsze zdjęcia :)
Na święta od chłopaka dostałam wzór który od jakiegoś czasu podobał mi się na etsy. Kolorów w nim sporo, nie dałabym rady zamienić ich na inną firmę - Ariadna chyba nawet nie ma tylu odcieni niebieskiego, a co dopiero podobnych. Odkładałam to i odkładałam, dopiero ok. 2 tygodnie temu udało mi się zebrać w sobie i zamówić potrzebne kolory.
Nie mam ani dużej ramki, ani krosna do haftowania, także użyłam tego co miałam pod ręką i powolutku zaczęłam.
Chciałam wypróbować metodę parkowania - co to mniej więcej jest można zobaczyć np tutaj - https://youtu.be/82dp9kK4tK8 . Mogę powiedzieć jedno - początki są trudne :D Mnóstwo kolorów, rozrzuconych jak konfetti. Staram się nie zrażać i powoli sobie dłubać. Są też większe obszary jednego koloru, to tam odpocznę ;)
Poświęciłam na to trochę więcej czasu niż planowałam - do końca miesiąca chciałam skończyć kolejną dziewczynkę z SALu, także zostało mi niewiele czasu - w tej chwili mam ok. 1/3 gotowe, także wracam do haftowania. Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :) Bardzo mnie to cieszy, że podobają wam się moje twory - daje to wielkiego kopa do działania :)
Na święta od chłopaka dostałam wzór który od jakiegoś czasu podobał mi się na etsy. Kolorów w nim sporo, nie dałabym rady zamienić ich na inną firmę - Ariadna chyba nawet nie ma tylu odcieni niebieskiego, a co dopiero podobnych. Odkładałam to i odkładałam, dopiero ok. 2 tygodnie temu udało mi się zebrać w sobie i zamówić potrzebne kolory.
Nie mam ani dużej ramki, ani krosna do haftowania, także użyłam tego co miałam pod ręką i powolutku zaczęłam.
Chciałam wypróbować metodę parkowania - co to mniej więcej jest można zobaczyć np tutaj - https://youtu.be/82dp9kK4tK8 . Mogę powiedzieć jedno - początki są trudne :D Mnóstwo kolorów, rozrzuconych jak konfetti. Staram się nie zrażać i powoli sobie dłubać. Są też większe obszary jednego koloru, to tam odpocznę ;)
Poświęciłam na to trochę więcej czasu niż planowałam - do końca miesiąca chciałam skończyć kolejną dziewczynkę z SALu, także zostało mi niewiele czasu - w tej chwili mam ok. 1/3 gotowe, także wracam do haftowania. Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :) Bardzo mnie to cieszy, że podobają wam się moje twory - daje to wielkiego kopa do działania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Króliczek gotowy :)
Króliczek gotowy :) Udało się go skończyć już kilka dni temu, później pranie, prasowanie i jest! :) Haftowałam ...


